Najgorsza rzecz, jaką usłyszałam po założeniu bloga

 Cześć!

Zdarza mi się słyszeć pytanie ,,Czy artykuły na bloga piszą za Ciebie rodzice?"

Odpowiedź brzmi

NIE!

Nie rozumiem, z czego to pytanie wynika. Nie sądzę, aby rodzice mieli czas na pisanie bloga razem ze mną biorąc pod uwagę fakt, że napisałam już prawie 150 artykułów. Poza tym, dlaczego ktoś miałby pisać bloga za mnie, skoro mój umysł jest w pełni sprawny? Nie mam przecież pięciu lat, tylko 17. Rodzice pomagają mi na co dzień w wielu czynnościach, więc głupio byłoby mi prosić ich o pomoc w pisaniu bloga. Przykro mi, kiedy słyszę takie pytanie.  Mam wrażenie, że osoba, która je zadaje, nie wierzy w moje możliwości. 
Owszem, rodzice dokładają swoje trzy grosze do bloga. W końcu to tato podsunął mi pomysł zostania blogerką. Rodzice robią mi dużo zdjęć, które są ważną częścią tego bloga. Jednak

artykuły tworzę samodzielnie i jestem z tego niesamowicie dumna.


Dziękuję za uwagę i zrozumienie!
Natka


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Blaski i cienie koncertu Sylwii Grzeszczak w Poznaniu- 23 listopada 2025

Było sobie marzenie, czyli moje 20 urodziny

Chwila refleksji o samodzielności