Przejdź do głównej zawartości

,, Dlaczego zrezygnowałaś z rehabilitacji?"

 Cześć!

Często słyszę pytanie zawarte w tytule dzisiejszego artykułu. I zastanawiam się, z czego to wynika? Być może pojawia się ono, bo od pewnego czasu przestałam poruszać temat rehabilitacji w rozmowach z innymi. Zrobiłam to, ponieważ każda konwersacja o tym kończyła się koniecznością wysłuchiwania przeze mnie negatywnych komentarzy pod adresem moim lub moich rodziców. Ale:

💙to, że o czymś nie mówię nie znaczy, że tego nie ma

💙Nie muszę dzielić się z innymi wszystkimi aspektami mojego życia 

💙to, że od ósmego roku życia poruszam się na wózku, nie znaczy, że przestałam walczyć o swoją lepszą sprawność

A może ktoś, kto zadaje mi to pytanie uważa mnie lub moich rodziców za osoby nieodpowiedzialne? Bo prawda jest taka, że całkowita rezygnacja z rehabilitacji znacząco utrudniałaby mi codzienne funkcjonowanie. Myślę, że warto się nad tym zastanowić.


Dziękuję za uwagę!

Natka

Komentarze

  1. Myślę że Twoi rodzice a przede wszystkim Ty sama wiesz najlepiej co dla Ciebie najbardziej korzystne ale trzeba też zrozumieć ludzi, oni też chcą dobrze a jedyne co im się wydaje za najlepsze to ta rehabilitacja. Z boku to faktycznie inaczej wygląda. Trzymaj się kochana.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Kucharz, piekarz, psycholog i towarzysz- poznajcie Ewę

 Cześć! Dziś przedstawię Wam kolejną, ważną w moim życiu osobę. ,,Babcia" Ewa to sąsiadka i przyjaciółka w jednym. Nazywam ją babcią, bo chociaż nie jesteśmy rodziną, jest to bardzo bliska mi osoba. Zawsze mogę na nią liczyć. Bardzo cenię sobie te momenty, kiedy udaje nam się wspólnie wypić kawę. Babcia to także świetny cukiernik oraz kucharz. Uwielbiam jej pierogi, rogaliki, ciasta i paszteciki.  ,,Babciu", dobrze mieć kogoś takiego, jak Ty. Ja już odliczam dni do naszej kolejnej wspólnej kawy. Do zobaczenia! Dziękuję za uwagę! Natka

Blaski i cienie koncertu Sylwii Grzeszczak w Poznaniu- 23 listopada 2025

 Cześć! Za mną 28 w moim życiu koncert Sylwii Grzeszczak w Poznaniu. Podczas tego wydarzenia wylałam sporo łez, zarówno ze smutku jak i ze wzruszenia. Dziś chciałabym opowiedzieć czytelnikom tego bloga o przyczynach moich tak ogromnych i skrajnych emocji. Blaski ( pozytywne sytuacje) ✅ Możliwość poznania członków rodziny artystki, rozmowy z nimi i wykonania pamiątkowego zdjęcia ✅ Możliwość przekazania członkom rodziny artystki upominki dla mojej idolki, który miałam przygotowany od wielu miesięcy  ✅Możliwość spotkania, rozmowy i wykonania pamiątkowego zdjęcia z Wiktorią- dziękuję kochana! Nawet nie wiesz, jak bardzo za Tobą tęskniłam! ❤️ ✅Możliwość spotkania i wykonania pamiątkowego zdjęcia z Oliwią- dziękuję kochana, w końcu nam się udało! ❤️ ✅ Możliwość ponownego usłyszenia na żywo wielu utworów Sylwii, w tym nie wydanego jeszcze singla o tytule ,,Jedna ósma " ✅ Możliwość rozmowy w hotelu z członkiem zespołu Sylwii i grupą kobiet przepięknie grających na skrzypcach  Cie...

Było sobie marzenie, czyli moje 20 urodziny

 Cześć! Dziś opowiem o tym, jak spędziłam moje 20 urodziny. Ten długo wyczekiwany dzień spędziłam dokładnie tak, jak zawsze chciałam, czyli na koncercie Sylwii Grzeszczak. Wydarzenie odbywało się w Ergo Arenie w Gdańsku. Pojechałam tam z rodzicami. Towarzyszyli nam również Marta ze swoją mamą oraz Klaudia i Oliwia, za co bardzo dziękuję. Stanęłam pod sceną, co zostało uznane za niebezpieczne przez ekipę ochrony i służb porządkowych mimo, że cały czas byłam pilnowana przez moich rodziców. Ostatecznie, dzięki uprzejmości  menadżera Sylwii oraz Pana od nagłośnienia,      znalazłam się przed barierkami.  Jestem za to ogromnie wdzięczna. Miałam przygotowany specjalny baner widoczny na powyższym zdjęciu. Sylwia początkowo była ubrana w sukienkę z różowych cekinów, a później w błyszczącą sukienkę w kolorze srebrnym.  Na piosence ,,och i ach " artystka zeszła ze sceny i przytuliła mnie. Całe wydarzenie było pełne niespodzianek - koncert zaczął się od nowego i...