Czy Twoja niepełnosprawność powoduje że Twoje życie wygląda inaczej niż je sobie wyobrażałaś?
Tak. Kiedy byłam młodsza nie brałam pod uwagę tego, że będę mogła samodzielnie poruszać się za pomocą wózka.
Czy był moment, w którym zaczęłaś inaczej patrzeć na swoją niepełnosprawność?
Myślę, że stało się to w chwili założenia tego bloga. Chciałam wtedy pokazać moim odbiorcom, że niepełnosprawność ma także swoje zalety, co sprawiło, że rzeczywiście zaczęłam dostrzegać jasne strony moich ograniczeń i poszukiwać ich w codzienności.
Czy bariery, z którymi spotykasz się na co dzień są bardziej fizyczne czy te w głowach innych ludzi?
Zależy od sytuacji. Myślę, że oba rodzaje barier są obecne w mojej codzienności w podobnym stopniu.
Czy zdarzyła Ci się sytuacja, w której ktoś bardzo pozytywnie zaskoczył Cię swoim podejściem do Twojej niepełnosprawności?
Tak. Miało to miejsce w momencie wyjazdu na pierwszy zjazd studencki. Obawiałam się tego, jak zostanę przyjęta w nowej społeczności. Z doświadczenia wiem, że niektórzy mają negatywne podejście do osób z niepełnosprawnością. Na szczęście cała moja studencka ekipa ma do mnie bardzo pozytywne nastawienie i jestem im za to ogromnie wdzięczna.
Co jest dla Ciebie najtrudniejsze emocjonalnie w życiu z niepełnosprawnością?
Myślę, że jest to sytuacja, w której próbuję wytłumaczyć komuś jakiś aspekt mojej niepełnosprawności a ta osoba nie przyjmuje mojego tłumaczenia.
Jak reagują ludzie, gdy poznają Cię bliżej? Czy to zmienia ich podejście do niepełnosprawności?
Zazwyczaj ludzie poprzez kontakt ze mną uświadamiają sobie, jak wiele rzeczy jest niedostępnych dla osób z niepełnosprawnością.
Co chciałabyś, aby osoby w pełni sprawne zrozumiały o życiu osób z niepełnosprawnością?
Chciałabym, aby zdrowe osoby zrozumiały, jak ogromnym utrudnieniem dla osób z niepełnosprawnością jest zajmowanie niebieskich miejsc parkingowych przez osoby nieuprawnione. Więcej mówię o tym w innych artykułach na tym blogu. Zachęcam do zapoznania się.
Czy niepełnosprawność wpłynęła na Twoje marzenia?
Tak. Moja niepełnosprawność spowodowała, że w szkole średniej nie przyjęto mnie na profil biologiczno-chemiczny, ponieważ klasa o tym profilu miała zajęcia na drugim piętrze i nie było sposobu abym się tam dostała. Po skończeniu liceum okazało się, że mój wymarzony kierunek studiów nie może być realizowany online, na czym bardzo mi zależało. Musiałam więc znaleźć dla siebie inną ścieżkę rozwoju, co było bardzo trudne. Kolejną taką sytuacją był moment, w którym wyproszono mnie spod sceny na koncertach Sylwii Grzeszczak podczas trasy ,,Było sobie marzenie". Uniemożliwiło mi to kontakt z artystką po koncercie i w jego trakcie. Bardzo mocno to przeżyłam, ponieważ miałam dla Sylwii upominek i ważną informację do przekazania.
Czy niepełnosprawność wpływa na sposób w jaki patrzysz w przyszłość?
Myślę, że im jestem starsza tym więcej ograniczeń dostrzegam w codziennym życiu i czasami zastanawiam się czy uda mi się znaleźć rozwiązanie, aby pokonać je wszystkie.
Dziękuję za uwagę!
Natka

Komentarze
Prześlij komentarz